15 marca 2018

Dlaczego warto być miastem wojewódzkim

Powierzając miastu funkcję administracyjną, władze publiczne przyznają mu pewną wyższość, którą muszą uznać inne miasta

D. Szymańska, Mezoregiony wojewódzkie – rozwiązanie dla Polski

W polskich uwarunkowaniach status wojewódzki to koncesja na rozwój. Tylko miasta wojewódzkie postrzegane są jako „duże i ważne”. Przekłada się to na rozstrzygnięcia w sferze publicznej i na decyzje inwestorów prywatnych.

Jest oczywiste, że to w miastach wojewódzkich mieszczą się organy administracji szczebla wojewódzkiego. Ale są to nie tylko urzędy wojewódzki i marszałkowski, lecz również kilkadziesiąt innych instytucji publicznych szczebla wojewódzkiego. Oto one:
– komendy wojewódzkie Policji i Straży Pożarnej;
– Kuratorium Oświaty;
– wojewódzkie inspektoraty: Państwowej Inspekcji Pracy; Farmaceutyczny; Inspekcji Handlowej; Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych; Ochrony Roślin i Nasiennictwa; Weterynarii; Ochrony Środowiska; Sanitarny; Nadzoru Budowlanego; Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego; Transportu Drogowego;
– Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków;
– Wojewódzki Urząd Statystyczny; delegatura Urzędu Komunikacji Elektronicznej;
– Wojewódzki Sąd Administracyjny; Regionalna Izba Obrachunkowa; delegatura Najwyższej Izby Kontroli,
– Izba Administracji Skarbowej; Urząd Celno-Skarbowy; oddział Narodowego Banku Polskiego
– oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad; Zarząd Dróg Wojewódzkich
– oddziały: Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa; Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa; Okręgowa Stacja Chemiczno-Rolnicza
– Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska; Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej; Państwowa Straż Rybacka
– oddziały: Narodowego Funduszu Zdrowia; Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego; Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
– Wojewódzki Urząd Pracy; Ośrodek Polityki Społecznej;
– biuro planowania regionalnego; Geodeta Województwa;
– oddział Telewizji Polskiej; regionalna rozgłośnia Polskiego Radia;

Według powyższej listy (może jeszcze niepełnej…?) mamy 40 instytucji, które przysługują miastom wojewódzkim. Umiejscowienie takiego podmiotu poza miastem wojewódzkim jest wprawdzie możliwe, ale to wielka rzadkość. Wszystkie te instytucje to nie tylko możliwość załatwienia wszystkich spraw na miejscu. Są to tysiące atrakcyjnych, prestiżowych miejsc pracy. Co więcej każda z tych instytucji korzysta sama bądź wpływa na korzystanie z miejscowego rynku innych dóbr. Najprostszy przykład: urzędnicy i petenci zaludniają śródmiejskie restauracje.

Wśród wymienionych powyżej 40 podmiotów warto zwrócić szczególną uwagę na media publiczne. Rozgłośnia Polskiego Radia i stacja Telewizji Polskiej to silne narzędzie budowania wizerunku miasta wojewódzkiego. Wiadomości z miasta wojewódzkiego mają pierwszeństwo i są oglądane, słuchane w całym województwie. Każda z regionalnych stacji ma zapewnione wejścia na anteną ogólnopolską. Nie jest niespodzianką, że w eter idą głównie wiadomości z miasta wojewódzkiego. I to oczywiście te, które stawiają je w pozytywnym świetle. Jest to darmowa reklama, przekładająca się na postrzeganie miasta przez potencjalnych mieszkańców i inwestorów.

Ale instytucje typu urzędów to nie wszystko. To w miastach wojewódzkich skupiane są usługi publiczne wyższego rzędu: wyższe uczelnie, instytuty naukowe, szpitale specjalistyczne, placówki kultury (> tabela 1)

Wprawdzie nie ma przepisów prawa, które nakazywałyby budowanie uniwersytetu, szpitala klinicznego, albo filharmonii jedynie w mieście wojewódzkim, jednak praktyka w tym względzie jest oczywista. W Polsce nie ma żadnego uniwersytetu klasycznego (to jest takiego z pełnią praw akademickich) w mieście niewojewódzkim. Jednocześnie taki uniwersytet jest w każdym mieście wojewódzkim za wyjątkiem jedynie Gorzowa (jednego z dwóch miast wojewódzkich w małym województwie lubuskim). Tylko cztery miasta wojewódzkie mają po jednej publicznej wyższej uczelni. Wojewódzkim standardem jest posiadanie – prócz uniwersytetu – przynajmniej oddzielnej politechniki. A obecnie tylko jedna politechnika jest w mieście niewojewódzkim. Przywilej ten ma Koszalin, który przed rokiem 1975 był stolicą jednego z 17 województw.

Samorządy województw prowadzą instytucje kultury. Nie zaskoczy nas fakt, że najchętniej robią to w swoich siedzibach. Standardowym zestawem marszałkowskich podmiotów kultury dla miasta wojewódzkiego jest: teatr, filharmonia, muzeum, „ośrodek kultury” oraz biblioteka publiczna. Co ciekawe w województwach mających po dwa miasta wojewódzkie są po dwie wojewódzkie biblioteki publiczne. Dwustutysięczny Toruń, będący mniejszym miastem wojewódzkim w dwubiegunowym województwie kujawsko-pomorskim ma aż 8 wojewódzkich podmiotów kultury. Tej samej wielkości Kielce mają ich 6.
> Co mają Kielce, czego nie ma Radom

Takie instytucje wojewódzkie to nie tylko dostępność dostania się do lekarza bądź możliwość korzystania z dóbr kultury. Oferują one atrakcyjne zatrudnienie – bodaj jeszcze bardziej niż urzędy – kwalifikowanym kadrom. To tzw. twórcza warstwa społeczna, która ma kluczowe znaczenie dla rozwoju regionu.

Status wojewódzki wpływa także na lokalizację podmiotów gospodarczych. Zazwyczaj dostosowują one swoją strukturę terytorialną do podziału administracyjnego państwa. To w ośrodkach wojewódzkich tworzą swoje regionalne oddziały banki, firmy ubezpieczeniowe, operatorzy telefoniczni, hurtownie, sieci handlowe. Miasta wojewódzkie obsługiwane są pociągami intercity.

Poczta Polska całodobowe urzędy utrzymuje w miastach wojewódzkich. W ten sposób mieszkańcy miasta wojewódzkiego mają „dłuższe” terminy urzędowe. A co znaczy dodatkowe kilka godzin – do północy – na złożenie wniosku, wie każdy, kto pracuje w trybie projektowym, choćby projektów „unijnych”.

Co więcej w Polsce status miasta wojewódzkiego daje nie tylko realne obecne korzyści, ale również korzyści „planowane”. Daje bowiem uprzywilejowaną pozycję w polityce rozwoju prowadzonej na szczeblu krajowym. Krajowa Strategia Rozwoju Regionalnego, Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju, a nawet Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju – wyróżniają miasta wojewódzkie jako wyższą kategorię ośrodków miejskich, dla których przewiduje się cele rozwojowe idące dalej niż dla reszty miast.
> Miasta wojewódzkie w polityce rozwoju

Status wojewódzki miasta z natury rzeczy daje mu najlepszą pozycję w polityce samorządu wojewódzkiego. Odrębność administracyjna od sąsiednich metropolii pozwala na prowadzenie własnej polityki rozwoju. Miasto wojewódzkie nie musi toczyć nierównej walki o inwestycje z żadnym innym, nadrzędnym ośrodkiem.

A ostatecznie wszystkie powyższe przywileje przekładają się życiowe wybory tysięcy ludzi. O ile w skali lokalnej ludność przyciągają miasta powiatowe, w skali regionalnej są to miasta wojewódzkie. W każdym województwie miasto wojewódzkie jest „domyślnym” miejscem, do którego wyjazd przynajmniej się rozważa. Przecież nad odpowiednim postrzeganiem miasta wojewódzkiego nieustannie pracują publiczne media… Znamienne jest iż od względem udziału w liczbie zameldowań obecne miasta wojewódzkie wyprzedziły pozostałe miasta powiatowe grodzkie (czyli głównie byłe miasta wojewódzkie) – w roku 2000 czyli bezpośrednio po ostatniej reformie podziału na województwa (▸ wykres 1).

Świętokrzyski Urząd Wojewódzki to setki atrakcyjnych miejsc pracy dla kielczan

Gmach oddziału NBP, wcześniej banków centralnych II RP i Rosji carskiej - opuszczony po utracie statusu wojewódzkiego (stan 2018)

Gmach oddziału Narodowego Banku Polskiego w Radomiu – opuszczony po utracie statusu wojewódzkiego (stan 2018)

Tabela 1. Infrastruktura
o znaczeniu wojewódzkim
w miastach 75-300 tys. mieszkańców

Urząd pocztowy przy dworcu w Radomiu - przed utratą statusu wojewódzkiego był czynny całą dobę

Kiedy Radom był miastem wojewódzkim, poczta przy dworcu była czynna całą dobę…

Miasta wojewódzkie mają środki
na rewitalizację. Taka mała architektura
obowiązuje w całym śródmieściu Kielc

Miasta wojewódzkie mają środki
na rewitalizację. Taka nawierzchnia
obowiązuje w całym śródmieściu Kielc

Wykres 1. Udział miast według statusu administracyjnego w ogólnej liczbie zameldowań. Źródło: Śleszyński 2018

Źródła: