8 kwietnia 2018

Pod zaborem mazowieckim

Powiązanie w jednym województwie stołecznej metropolii i przechodzącego kryzys miasta poprzemysłowego – to błąd systemowy. Radom nie ma szans w konkurencji o środki finansowe czy inwestycje. Za to dzięki utrzymywaniu obszarów biedy w województwie Warszawa ma dostęp do unijnych funduszy wsparcia.
▸ Błąd systemowy i bierność władz

W okresie 2007-2013 Warszawa otrzymała więcej środków pomocowych także w przeliczeniu na mieszkańca. Dotyczy to między innymi dziedzin znaczących dla jakości życia, jak ochrona zdrowia i kultura. Ogromna jest dysproporcja w dofinansowaniu działalności badawczo-rozwojowej.
▸ Polityka (nie)spójności po mazowiecku

Niepodejmując wniosku o wyodrębnienie Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Radomia samorząd województwa posunął się do uchybienia przepisom Ustawy. Radom jest również największym w Polsce miastem, dla którego nie ustanowiono narzędzia Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Tymczasem Warszawa przejmuje w ten sposób kolejne setki milionów euro…
▸ ROF! MOF! ZIT! RIT! – nie dla psa kiełbasa

Najgorsze jest jednak niszczenie naszej tożsamości. Radom nigdy nie leżał i nie leży na Mazowszu. Województwo mazowieckie to tylko jednostka administracyjna. Tymczasem prowadzona jest polityka „mazowizacji” Radomszczyzny.
▸ Ziemia Radomska to nie Mazowsze!

Po co takie wielkie województwo? Żeby Warszawa mogła bogacić się przejmując środki wsparcia dla biednych regionów…

Mury miejskie, zamek i farę Nowego Radomia fundował Kazimierz Wielki.
Tenże na Mazowszu nie panował